Mazurska, żeglarska inwencja twórcza

3 komentarzy to “Mazurska, żeglarska inwencja twórcza”

  1. sen traktorzysty
    YESSSS

  2. Mikołajki, a fuj!🙂
    Pływałaś na ktorejś z tych łódek?

    • : ))
      Na żadnej z tych łódek niestety nie pływałam, chociaż w przypadku „Pokusy” to i całe szczęście, że nie musiałam takim czymś pływać. Za to pływałam troszeczkę na „Fantazji”, chociaż ostatni rejs, należałoby raczej nazwać promem, bo mieliśmy tyle maneli na łódce (dziecko, wózek dziecięcy, basenik dmuchany, namiot składany, itp.) ; )
      Wcześniej był „Cygnus” czyli po naszemu „Łabądek” i łódka, której nazwy nie pamiętam, ale wiem, że była typu „el-bimbo” … i nie pytaj dlaczego tak, bo pojęcia nie mam, co ta nazwa ma wspólnego polską żeglugą śródlądową ; ))

      Pozdrowienia!!!

      P.S. Zawitam w Twoje rodzinne strony za jakiś tydzień z haczkiem : )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: